Kategorie blog
Chmura tagów
Archiwum
nie pon wto śro czw pią sob
1 2 3
4 5 6 7 8 9 10
11 12 13 14 15 16 17
18 19 20 21 22 23 24
25 26 27 28 29 30 31
Opinie

Opinie o PREDATOR SHOP Sklep zoologiczno-terrarystyczny Mateusz Pakuła

Newsletter
Zostając naszym subskrybentem masz szansę dowiedzieć się o nowościach i upolować najlepsze promocje zanim zrobią to inni!
Terrarium - historia przypadkowego odkrycia 0
Terrarium - historia przypadkowego odkrycia

Wynalazcą terrarium był... lekarz!
Nathaniel Bagshaw Ward

Historia powstania koncepcji terrarium jest bardzo ciekawa, ponieważ było to niezamierzone, jednocześnie miało ogromny wpływ na komercyjny sukces transportu roślin na całym świecie! Za całym zamieszaniem stoi angielski lekarz i botanik amator, doktor Nathaniel Bagshaw Ward (1791-1868). W młodości Ward był zafascynowany morskimi podróżami i chciał zostać marynarzem. Nastoletni Nathaniel miał szczęście, gdyż jego ojciec, odnoszący sukcesy lekarz, wysłał go w podróż na Wyspy Kanaryjskie, gdzie ujrzał piękno tropikalnej flory. Nathaniel został zapalonym kolekcjonerem egzotycznej roślinności, przy czym szczególnie dużo uwagi poświęcał paprociom.

Ward zdobył wykształcenie medyczne i podobnie jak ojciec został cenionym lekarzem - nieliczne źródła podają, że był chirurgiem. Praktykował w biednej dzielnicy Londynu, East End. Każdą wolną chwilę poświęcał na uprawę swojego przydomowego ogrodu. Jak każdy prawdziwy pasjonat, Ward pragnął rozwijać swoją kolekcję o nowe okazy, szczególnie te niespotykane na Wyspach Brytyjskich. Niestety transport egzotycznych roślin do ojczyzny był ogromnym wyzwaniem. Tylko niewielka część roślin potrafiła przetrwać w trudnych warunkach, w wielomiesięcznej podróży drogą morską. Większość prób kończyło się niepowodzeniem. Dodatkową trudnością okazała się uprawa roślin już na miejscu. Ward mieszkał w pobliżu doków wschodniego Londynu. Trwająca w najlepsze rewolucja przemysłowa sprawiła, że rośliny uprawiane na zewnątrz były ciągle narażone na kwaśne deszcze, a powietrze było silnie zanieczyszczone przez wiecznie dymiące kominy. Przytłoczony serią porażek wkrótce stracił zainteresowanie kolejnymi próbami. Skupił się na uprawie okazów zdolnych przetrwać w nieprzyjaznym środowisku uprzemysłowionego Londynu oraz zwrócił swoją uwagę w kierunku entomologii.

Acherontia atroposPowstanie terrarium zawdzięczamy ćmie!

W 1829 roku Nathaniel przygotował butelkę z metalową zakrętką wypełnioną butwiejącymi liśćmi, w której zakopał poczwarkę ćmy - Zmierzchnicy trupiej główki (Acherontia atropos). Podczas regularnych obserwacji butelki zauważył, że woda uwalniana z podłoża podczas upalnego dnia skraplała się na ścianach butelki oraz spływała z powrotem do podłoża w ciągu nocy, co umożliwiało zachowanie stałego poziomu wilgoci. Na około tydzień przed ostatecznym przeobrażeniem owada, Ward zauważył w butelce coś niezwykłego. Na powierzchni podłoża pojawiła się paproć oraz kiełki trawy! To odkrycie było ogromnym zaskoczeniem ponieważ bezskutecznie próbował wyhodować te rośliny w swoim ogrodzie. Okazało się, że rośliny rozwijają się bez problemu w szczelnie zamkniętym środowisku, odcięte od zanieczyszczeń z zewnątrz. Rośliny w butelce rozwijały się bez podlewania i dodatkowej opieki przez cztery lata! Eksperyment zakończył się gdy zakrętka butelki przerdzewiała podczas jego nieobecności i rośliny obumarły. Ward kontynuował eksperymenty i udoskonalanie zbiorników. Wynajął stolarza, któremu zlecił budowę ramy, przy czym miała być zwartą konstrukcją, bez najmniejszych szczelin oraz zostać wykonana z najtwardszego drewna, które będzie w stanie oprzeć się rozkładowi powodowanemu kondensacją wody. Następnie rama została wyposażona w idealnie dopasowane szyby i uszczelniona. Tak powstało pierwsze na świecie terrarium! Choć prototyp mocno różnił się od tego co dziś jest nam doskonale znane i często pojawia się w naszych domach, to spełniał już podstawową funkcję - odtworzenie na niewielkiej powierzchni środowiska zapewniającego idealne warunki dla rozwoju hodowanych wewnątrz organizmów. Właściwie powstało wiwarium, ale dokładną terminologię odłóżmy na później :) Pierwsze szczelne szklane skrzynie do uprawy roślin zostały nazwane skrzynkami Warda. Co ciekawe termin ten jest używany do dziś, choć jest mało popularny, dziś skrzynkę Warda nazywamy po prostu terrarium. 

Skrzynia Warda

Terrarium rewolucjonizuje transport

Wynalazek początkowo miał być przeznaczony do uprawy roślin w mieszkaniach, szczególnie w rejonach wysoce zanieczyszczonych. Według Warda odpowiednio duże skrzynie, wypełnione kwitnącymi roślinami, mogły mieć pozytywny wpływ na zdrowie mieszkańców. Jednak największy sukces skrzynek Warda związany był z transportem roślin na duże odległości. Brak światła, brak świeżej wody oraz powietrze przesiąknięte solą morską były czynnikami, które sprawiały, że jedynie niewielki procent roślin i ich części był w stanie przetrwać wielomiesięczną morską podróż.

Pierwsza próba transportu żywych roślin w skrzynkach Warda drogą morską odbyła się w lipcu 1833 roku. Ward przygotował dwie szklane skrzynie z przedstawicielami brytyjskiej flory, które załadowano na statek płynący do Australii. Rośliny bez problemu przetrwały podróż trwającą sześć miesięcy. Na miejscu, według konkretnych wskazówek Warda, skrzynie zostały dokładnie wyczyszczone, po czym umieszczono w nich przedstawicieli rodzimej flory. Wybrano rośliny, których transport w przeszłości kończył się niepowodzeniem. Skrzynie zostały wysłane w podróż powrotną dopiero w lutym 1835 roku. Po ośmiu miesiącach podróży przez burzliwe wody wokół przylądka Horn, gdzie skrzynie zostały wystawione na najtrudniejszy z możliwych testów, dotarły w końcu do Londynu, gdzie dr Ward niecierpliwie wyczekiwał by sprawdzić zawartość. One również przetrwały podróż i dotarły do Europy w doskonałej kondycji! Ward opisał swoje metody w krótkiej broszurze pt. "The growth of Plants without open exposure to the Air" (pol. Wzrost roślin bez otwartej ekspozycji na powietrze). W 1842 roku Ward wydał książkę pt. “On the Growth of Plants in Closely Glazed Cases” (pol. O uprawie roślin w szczelnych szklanych pojemnikach).


Wystawne skrzynie WardaPierwsze domowe terraria

Pod koniec XIX stulecia wzrosła popularność terrarium jako elementu wystroju Wiktoriańskich salonów. Budową przypominały szklarnie lub klasyczne kopuły i najczęściej służyły do hodowli wymagających dużej wilgotności paproci oraz storczyków. Niektóre były bardzo wystawne i budowane z drogich materiałów, zdarzały się nawet takie, po których można było spacerować! Coraz większą popularność zyskały również kombinacje skrzyni Warda z akwarium oraz zasiedlanie ich egzotycznymi gatunkami zwierząt, takich jak płazy czy pajęczaki. 

Pierwsze terraria do hodowli egzotycznych zwierząt były bardzo toporne, natomiast konstrukcja ze szkła i metalu lub drewna sprawiała, że były bardzo ciężkie. Utrzymanie podwyższonej temperatury rozwiązywano poprzez wystawianie zbiorników na bezpośrednie lub częściowe promieniowanie słoneczne. Znane są też terraria ogrzewane rozgrzanymi kamieniami, co jak nie trudno się domyślić było niesamowicie czasochłonne i mało praktyczne oraz mało bezpieczne. Z tego powodu tylko osoby bardzo bogate mogły sobie pozwolić na hodowlę zwierząt ciepłolubnych w terrarium - zatrudniane były osoby, których jedynym zadaniem było zapewnienie odpowiednich warunków mieszkańcom terrarium.

 

Kilka liczb i ciekawostek

Podczas Wielkiej Wystawy Światowej w Londynie w 1851 roku, została zaprezentowana jedna ze skrzyń Warda, w której znajdowała się roślina rozwijająca się bez podlewania przez 18 lat!

Wynalazek Warda był przełomem w transporcie roślin na duże odległości i przyczynił się do ogromnego rozwoju gospodarki brytyjskiej. Najlepsze przykłady sukcesu skrzyni Warda sprowadzają się do rzeczy, które dziś są dla nas powszechne! Takim przykładem jest herbata, która dziś najbardziej kojarzy nam się z Anglią. Jednak jeszcze za życia Warda imperium herbaciane należało do Chin! Potencjał wynalazku Nathaniela został wykorzystany do przełamania chińskiego monopolu. Brytyjczycy przetransportowali 20 000 sadzonek herbaty do swoich kolonii w Indiach, gdzie prężnie rozwijające się plantacje wkrótce były w stanie sprawnie konkurować na rynku światowym. Kolejnym przykładem jest kauczuk. W 1870 roku przewieziono 70 000 nasion kauczukowca z Brazylii do Królewskich Ogrodów Botanicznych w Kew. Następnie kiełkujące nasiona przewieziono do Cejlonu i nowych kolonii na Malajach, gdzie utworzono prężnie rozwijające się plantacje. Brytyjski przemysł kauczukowy okazał się nieocenionym zasobem podczas Pierwszej i Drugiej Wojny Światowej. Nawet obecność na rynkach europejskich egzotycznych owoców takich jak mango czy banany, zawdzięczamy wykorzystaniu skrzyni Warda w transporcie! Szacuje się, że od skonstruowania pierwszej skrzynki do śmierci Warda w 1868 roku sprowadzono do Europy więcej taksonów roślin niż przez wszystkie poprzednie stulecia.

Jedną z pierwszych osób, z którą Ward podzielił się wynikami swoich badań był słynny angielski botanik sir William Jackson Hooker (1785-1865). Z kolei jego syn, Joseph Dalton Hooker (1817-1911), był jednym z pierwszych badaczy roślin, który wykorzystał wynalazek Warda do transportu roślin do Anglii ze swojej wyprawy na Antarktydę. 

Ostatni odnotowany transport egzotycznych roślin za pomocą skrzynek Warda odbył się w 1962 roku. Grupa tropikalnych roślin z Fidżi została przetransportowana do Królewskich Ogrodów Botanicznych w Kew.

Historia, w której człowiek gra drugi plan?

Nathaniel Bagshaw Ward, człowiek, który doprowadził do tak prężnego rozwoju, tak wielu gałęzi gospodarki, w tak krótkim czasie! Jest to osiągnięcie niezwykłe, a co bardziej niezwykłe jest owocem pasji, w której pojawił się zwykły zbieg okoliczności. Czy jesteś w stanie sobie wyobrazić gdzie byśmy byli dziś, gdyby Nathaniel po prostu zapomniał o poczwarce ćmy zamkniętej w butelce? Przecież butelka mogła się gdzieś zawieruszyć czy potłuc. Jeśli wynalazek jest tak znaczący dla historii świata, to dlaczego tak niewiele wiadomo o jego odkrywcy? Wszystkie podane wyżej informacje zostały zebrane w internecie, na wielu stronach można spotkać powtarzające się informacje, czasami bardzo rozbieżne. Prośby o informacje na temat Warda rozesłaliśmy do archiwów w USA i Wielkiej Brytanii, niestety bez odpowiedzi... 

Dla nas Nathaniel Bagshaw Ward pozostaje ojcem współczesnego terrarium, które jest częścią naszej pasji. Mamy nadzieję, że przedstawienie historii skrzyni Warda jest wystarczającym podziękowaniem za jego wkład w nasze hobby!

Ward

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl