Kategorie blog
Chmura tagów
Archiwum
nie pon wto śro czw pią sob
1 2 3 4 5 6
7 8 9 10 11 12 13
14 15 16 17 18 19 20
21 22 23 24 25 26 27
28 29
Opinie

Opinie o PREDATOR SHOP Sklep zoologiczno-terrarystyczny Mateusz Pakuła

Newsletter
Zostając naszym subskrybentem masz szansę dowiedzieć się o nowościach i upolować najlepsze promocje zanim zrobią to inni!
Sposób na świerszcza 0
Sposób na świerszcza

 

Nieodłączną częścią terrarystyki są owady karmowe. Wybór i dostępność różnych gatunków owadów jest dziś ogromna. Początkujący hodowcy w pierwszej kolejności najczęściej mają styczność ze świerszczami.

Wykarmienie pojedynczej małej jaszczurki czy pająka nie jest problematyczne, wystarczy kupić niewielki pakiet świerszczy raz na tydzień. Jednak wiele osób decyduje się na kolejne zwierzęta lub okazuje się, że szybko rosnący pupil zaczyna pochłaniać owady dosłownie garściami. Nadchodzi moment, w którym trzeba mieć stały dostęp do owadów. Część osób decyduje się na zakup większych pakietów, zapewniających pożywienie na dłuższy czas. Inni podejmują wyzwanie własnej mini hodowli świerszczy w domu. Wiele osób przekonuje się jednak, że utrzymanie tych zwierząt przez dłuższy czas bywa wyzwaniem.

 

 

Klienci odwiedzający nasz sklep zoologiczny często szukają rozwiązania problemu padających świerszczy. Mamy na to odpowiedź!

Zacznijmy od najprostszego rozwiązania, dającego najlepsze efekty – kupujcie mniej, ale częściej! Wiem, że to banalne i dla niektórych stosunkowo uciążliwe rozwiązanie. W końcu nie każdy ma dobrze zaopatrzony sklep zoologiczny pod nosem. Jednak zakup niewielkiego pakietu owadów, który wystarczy na karmienie pupili przez maksymalnie tydzień, jest rozwiązaniem najbardziej efektywnym ekonomicznie.

Pamiętajcie jednak, że nawet niewielka ilość owadów bez właściwej opieki dokona żywota zanim trafi w paszcze pupila. Zatem co zrobić, by świerszcze czuły się u nas dobrze i były zdrowe przez długi czas? Należy trzymać się kilku ważnych zasad!

 

 

  1. Właściwy zbiornik – jest to pierwsza rzecz jaką należy przemyśleć. Każde zwierzę wymaga określonej ilości przestrzeni, by czuć się swobodnie. W przypadku świerszczy przyjęliśmy, że na litr świerszczy powinniśmy przeznaczyć zbiornik o pojemności minimum 25 litrów, czyli przykładowo pojemnik o wymiarach 40x25x25 cm. Oczywiście większy zbiornik oznacza lepsze samopoczucie zwierząt. Najlepsze są zbiorniki plastikowe – lekkie, stosunkowo odporne na uszkodzenia i upadki z wysokości, łatwe w czyszczeniu i umożliwiają ingerencję w konstrukcję, czyli po prostu można w nich wiercić, wypalać dziury, wycinać kształty, itp.

  2. Wydajna wentylacja – jeden z najważniejszych czynników. Wymiana powietrza w pojemniku musi być bardzo efektywna. Ważne jest by była wykonana z solidnych materiałów, odpornych na aparaty gębowe owadów. Najlepszym materiałem na wentylację są metalowe siatki lub blachy perforowane o oczkach do 1 mm. W plastikowych zbiornikach wentylację można również wywiercić lub wypalić. Zwykłe akwarium może wymagać mechanicznego wymuszenia cyrkulacji powietrza, poprzez montaż np. wiatraczka komputerowego.

  3. Przestrzeń życiowa – sam zbiornik zapewnia niewiele przestrzeni zwierzętom, należy tą przestrzeń zwiększyć i urozmaicić. Najpopularniejszym sposobem są wytłaczanki do jajek. Ustawione pionowo ułatwiają utrzymanie higieny, ponieważ wszystkie odchody spadają na dno pojemnika. Polecam posklejać wytłaczanki w jedną całość lub moduły, co ułatwi sprzątanie pojemnika i zapobiegnie "wpadaniu" wytłaczanek w siebie nawzajem - mam nadzieję, że rozumiecie o co chodzi ;) Ciekawym rozwiązaniem jest też ułożenie w pojemniku kilku tekturowych rur po np. ręcznikach papierowych lub folii stretch, itp. Dzięki nim możemy łatwo i szybko odsypać sobie odpowiednią ilość owadów do mniejszego pojemnika lub bezpośrednio do terrarium.

  4. Temperatura i wilgotność - świerszcze potrafią przetrwać w dość sporym przedziale temperatur. Za bezpieczny możemy uznać zakres od 22 do 32ºC. Dzięki temu możemy "zaprogramować" hodowlę pod nasze potrzeby. W niższych temperaturach rozwój owadów ulega spowolnieniu i owady przetrwają u nas dłużej. W temperaturze ok. 27ºC zwierzęta będą czuły się komfortowo. Natomiast jeśli zależy nam na tym by owady szybko się rozmnażały powinniśmy zapewnić im temperaturę bliżej górnej granicy. Ogólna wilgotność powietrza w zbiorniku powinna być niska - pomiędzy 40 a 60% zupełnie wystarczy. Wilgotne środowisko sprzyja rozwojowi pleśni, która może się okazać zabójcza dla hodowli. 

  5. Pokarm - na temat właściwego pożywienia dla świerszczy jest mnóstwo opinii. Przedstawię Wam nasz zestaw skladników diety, dzięki któremu nasze owady cieszą się zdrowiem i przede wszystkim mało interesują się pobratymcami. Podstawa diety naszych świerszczy, to otręby pszenne wymieszane z płatkami dla ryb mniej więcej w stosunku 3:1. Mieszanka jest stale dostępna w pojemnikach. Otręby pszenne są źródłem błonnika oraz witamin z grupy A, B i E. Zawierają pierwiastki takie jak potas, fosfor, wapń, cynk i magnez. Płatki dla ryb są doskonałym źródłem białka oraz witaminy C. Raz w tygodniu dodajemy tackę ze zmieloną wysokobiałkową karmą dla psów - ważne by karma była wysokiej jakości, najlepiej klasy Premium - my używamy karmy Applaws. Ważnym elementem diety są owoce i warzywa. Najczęściej podajemy jabłka, marchew i liście kapusty pekińskiej. Są one ważnym nośnikiem węglowodanów, błonnika oraz wielu witamin, ale owady pozyskują z nich przede wszystkim wodę. Powinny być regularnie dostępne w zbiorniku w takich ilościach, by owady były w stanie je zjeść w całości w ciągu kilku godzin. W naszych pojemnikach, gdzie przetrzymujemy ok. 5L owadów, zużywa się średnio 150 g jabłek i drugie tyle marchwi na dobę. Owoce i warzywa powinny być porządnie opłukane i najlepiej obrane ze "skórki". Podajemy starte lub pokrojone w cienkie plasterki. Starajmy się unikać cytrusów i owoców jednopestkowych. Nie polecam zaopatrywać się w marketach, zdecydowanie lepsze będą produkty kupione na targowiskach lub od znajomego działkowca. Im lepszy pokarm będziemy dostarczać owadom karmowym, tym zdrowsze będą nasze pupile, które nimi karmimy.

  6. Woda - owady pozyskują ją w dużej części z wilgotnego pokarmu, jednak zawsze warto zapewnić im dodatkowy dostęp do niej. Niestety nie jest to do końca takie proste jak mogłoby się wydawać. Otwarta miseczka z wodą w krótkim czasie zamieni się w masowy grób. My mamy na to dwa sposoby. Pierwszy to świetny wynalazek, jakim jest hydrożel. Jest to po prostu woda uformowana w kulki lub granulki za pomocą rozmaitych polimerów, czyli substancji żelujących. Nas oczywiście interesują naturalne polimery, czyli np. białka, takie jak żelatyna lub kolagen oraz polisacharydy, takie jak agar lub alginian sodu. Większość tych substancji jest dostępna w osiedlowym sklepie spożywczym lub aptece. Domorośli chemicy na pewno sobie z tym poradzą. Drugim sposobem używanym przez nas regularnie jest wstawienie do pojemnika poidła/dozownika na wodę dla psów czy kotów - na przykład firmy Trixie. Musimy go tylko zabezpieczyć przed topielcami za pomocą gąbki lub podobnego materiału, który dobrze chłonie wodę. W tej chwili używamy gąbek, ale poszukujemy materiału, którego nasze świerszcze nie będą niszczyły. Macie pomysły? Zostawcie nam komentarz :)

  7. Higiena - w ostatnim punkcie omówimy najważniejszy czynnik, który jest nierozerwalnie połączony ze wszystkim, co opisaliśmy powyżej. Czysty pojemnik to zdrowe owady. Systematyczność jest tu podstawą. Do codziennej rutyny należy dopisać sobie wymianę "mokrej karmy" na świeżą, usunięcie odchodów, wylinek i martwych owadów oraz umycie tacek na pokarm lub całkowita ich wymiana. Codzienne sprzątanie jednego pojemnika zajmuje dosłownie 5 minut, a w zamian otrzymujemy przewagę nad największymi wrogami naszej hodowli, jakimi są pleśń i zmasowany atak roztoczy. Jeśli stosujemy wytłaczanki, to starajmy się zaopatrywać w nowe, nieużywane wcześniej w hodowli drobiu. Unikniemy w ten sposób bakterii i różnorodnych patogenów. Starajmy się wymieniać je chociaż raz w miesiącu. Naczynia na których podajemy pokarm oraz wodę należy myć codziennie, najlepiej bez użycia chemii. Możemy również zaopatrzyć się w paczkę tekturowych talerzyków, które będziemy po prostu codziennie wyrzucać. Raz na dwa tygodnie przekładamy całą zawartość do "świerzego" pojemnika i dokładnie myjemy poprzedni. Unikajmy używania dezodorantów i środków owadobójczych w pomieszczeniu, w którym utrzymujemy hodowlę. 

 

 

Wypróbujcie powyższe wskazówki w swoich hodowlach i pochwalcie się wynikami. Oczywiście każdy hodowca ma swoje "patenty", powyższy tekst zawiera nasze doświadczenia wypracowane metodą prób i błędów oraz podpowiedzi profesjonalistów zajmujących się tymi owadami od lat. Wciąż poszukujemy nowych rozwiązań, które mogłyby usprawnić i przyspieszyć obsługę hodowli. Chętnie eksperymentujemy z nowinkami technicznymi i sprawdzamy różnorodne teorie.

Jeśli chcesz się podzielić z nami swoją wiedzą, zostaw nam komentarz :)

 

Komentarze do wpisu (0)

do góry
Sklep jest w trybie podglądu
Pokaż pełną wersję strony
Sklep internetowy Shoper.pl